Odpowiadając krótko i konkretnie: nie, panele fotowoltaiczne same w sobie nie emitują szkodliwego promieniowania. Ich działanie opiera się na zupełnie innym mechanizmie, a obawy związane z ich "promienowaniem" są często wynikiem niezrozumienia fizyki stojącej za transformacją.
[Wersja PDF]
Dzięki temu są one bardziej odporne na trudne warunki atmosferyczne, takie jak deszcz, wiatr, grad, sól, amoniak czy obciążenie śniegiem. Należy zaznaczyć, że w branży fotowoltaicznej poprawny termin to "moduł fotowoltaiczny".
[Wersja PDF]
Panele polikrystaliczne dobrze radzą sobie w wyższych temperaturach, nie tracąc zbyt wiele na wydajności. Oczywiście nie można tych cech nadużywać. Każdy model ma własną granicę odporności, podawaną przez producenta.
[Wersja PDF]
Najlepiej jest umieścić panele na dachu skierowanym na południe z odpowiednim kątem nachylenia. W przypadku braku odpowiednich warunków, warto rozważyć instalacje naziemne, pamiętając o unikanie zacienionych obszarów.
[Wersja PDF]
Panele fotowoltaiczne podlegają specjalnie opracowanym dla nich normom o nazwie IEC 61730-2. Określają one, że odporność ogniw na wiatr musi wynosić co najmniej 2400 Pa, czyli około 130 kilometrów na godzinę. Jest to więc całkiem duża wytrzymałość.
[Wersja PDF]