Proces wytwarzania ogniw wymaga energii i użycia różnych chemikaliów, takich jak kwas fluorowodorowy czy politlorek winylu. Jednak dzięki ciągłemu wdrażaniu technologii odnawialnych w samym procesie produkcyjnym, ślad węglowy powoli maleje.
[Wersja PDF]
To dlatego, że akumulator zawiera substancje silnie trujące: ołów, rtęć, kadm, a także wodny roztwór kwasu siarkowego, które nie powinny nigdy dostać się do gleby. Substancje te po pierwsze, szkodzą środowisku, a po drugie, z czasem trafiłyby do organizmów ludzi.
[Wersja PDF]